Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty

2013/05/13

Wiosenny makijaż z odrobiną zieleni

Hej!

Wczoraj po raz pierwszy testowałam swoje cienie Inglota. Mam ich już od kwietnia, ale wstyd mi się przyznać...na codzienne makijaże trochę szkoda mi ich używać. Wczoraj fotografowałam komunię, a więc była to dobra okazja :)

Chociaż wczoraj malowałam się nimi pierwszy raz, ale byłam naprawdę zaskoczona. Pigmentacja, nawet samych światłych cieni jest idealna, aplikuje się i blenduje bez problemów. Byłam cały dzień na ulicy przy +25 i nic, przetrwały. Zobaczymy jak będzie dalej, ale już planuję o zakupie innych kolorków...:)


Usta nude...na początku zapomniałam je pomalować, ale widzę, że jest tak lepiej :)










Lubicie cienie Inglota? Jak się u Was sprawdzają? Ja dopiero zaczynam z nimi przygodę. Mam tylko 12 kolorków, ale zbieram kasę na kolejne....są boskie:)

2013/04/11

Zakupowo :)

Hej!

Wczoraj udałam się na zakupy, od 16.30 do 21.30 chodzenia po sklepach nie czułam normalnie nóg.... ale nic, najważniejsze, że wróciłam do domu nie z pustymi ręcami. :)

W pierwszą kolej zajżałam do sklepu Drogas ( sklep kosmetyczny, ala polska Natura, Rossman), wiedziałam, że mają dobre promocje.

 Oto z tym wyszłam :

Mój ulubiony podkład - Rimmel match perfection, idelnie pasuje do mojej suchej skóry. Wzięłam kolor 101, wiem, że jest w kolorze 100, czyli jaśniejszy, ale niestety u nas nie ma. Jeszcze mam pół tubki, ale był w promocji, więc wzięłam za około 23 zł.
Ciągle jestem w poszukiwaniu idealnego dezodorantu...cóż zobaczymy jak się spiszą. Pachną bardzo pięknie, kosztowali około 6 zł za jeden,  więc wzięłam 2. :) 
Dużo słyszałam dobrego o tych cieniach, więc skusiłam się na 2 kolorki ( Taupe i Infinite White). Tego białego to raczej będę używała jako bazy pod cienie, nie przepadam za białymi perłowymi cieniami. 


Super mocny, kupuję chyba 5 buteleczkę. Sprawdzony. :)




Uwielbiam szaliki, nigdy nie bywa ich dość. Pierwszy kupiłam w Takko fashion, bardzo wiosenny, lekki, w moich ulubionych odcieniach.


Dwa następne kupiłam w sklepie House. Jeżeli nie mylę się są to polskie sklepy. 

Ten jest taki kwiatowy - kolorowy.


Ostatni, lecz nie najgorszy :P Brzoskwiniowy w serduszka, pięknie będzie pasował na wiosnę i lato.

 
Zaszłam w Centro z myślą, że potrzebne mi jakieś światłe półbutki....a wyszłam z.....

...ale źle nie jest :)


No i ostatni sklep, najlepsze na koniec. Nie dawno miałam urodziny i od ukochanego otrzymałam kupon prezentowy do Inglotu. Długo wybierałam, w końcu wszystkie kolory mi się pomieszały, ale dziś na świeżą głowę podoba mi się to co wzięłam. :) 
















wśród cieni okazały się 2 szminki 
 


korektor



i rozświetlacz


Okazało się skłamałam...nie ostatni. Zapomniałam  jeszcze o 2 rzeczach.:)
Dawno dawno chciałam taką, niestety pogoda nie pozwala jeszcze chodzić w czymś tak lekkim...:/


I sukienka, ubiorę ją już w niedzielę. Przyjaciółka uczęstniczy w konkursie Miss Kurier Wileński ( inaczej Miss Polka Litwy) i właśnie w niedzielę odbędzie się finał. Tak tak, są u nas takie konkursy. :)
 
I będzie to tyle. ;)